@gdziemojimbuspiatka: #heheszki, jesteś taki zabawny. a o #!$%@? tatuażu, który nadal będzie szpecił twoje ciało za 30 lat to pewnie nie pomyślałeś prawda? : )
@bestnickever: DODAM LENYFEJSA I BĘDĘ TAKI KÓL HEHE :)) : ):):))):)
@Aleksander_Newski: też nie do końca prawda. :))) ludzie żyjący na jamajce mogą być też potomkami ludzi, którzy zamieszkiwali wyspę przed jej odkryciem przez kolumba (protip: arawak).
Poszedłem do Tesco. Kupiłem dla dzieciaków dwa tablety Larka. Przy zakupie zapakowane, zabezpieczone, do środka nie zajrzysz. Wróciłem do domu. Odpakowuje. Oby dwa rozładowane. Podłączam ładowarki. Jeden z nich ma uszkodzony ekran. Wracam po 30 minutach do Punktu Obsługi Klienta Tesco. Pani informuje, że nie zwrócą pieniędzy, ani nie wymienioną na inny model. Standardowa reklamacja. Czas trwania 2 tygodnie. Podejrzewam, że reklamacji nie uznają, bo uszkodzenie mechaniczne. Kupił, pewnie mu upadł i
@Persil: raz w życiu kupiłem coś z marketu, bo naprawdę mi się śpieszyło. od samego początku wiedziałem, że to zły pomysł i się nie myliłem. spieprzone coś od nowości. pierwsza reklamacja z negatywną odpowiedzią po kilku dniach, przy drugiej oczywiście czas maksymalny wykorzystali (od tej pory każda reklamacja rozpatrywana była w ten sposób). maile, telefony, wizyty w sklepie. skończyło się to tak, że straciłem hajs, czas, nerwy. nigdy marketów. ;s
źródło: comment_W1SsRnNEs3qTqkOHBKFfKyqlU2UXneA9.jpg
Pobierz