Właśnie rozmawiałem z lemingiem w pracy na temat ujawnienia akt. Jestem zdumiony jak można myśleć w ten sposób.
1. Najważniejsze jest to że akta wyciekły. Ukarać i znaleźć tego kto ujawnił.
2. Sprawą drugorzędną jest to co się tam znajduje. Bo przecież PIS też robiło wałki jak rządziło.
3. Kto nagrywał.
Niby
1. Najważniejsze jest to że akta wyciekły. Ukarać i znaleźć tego kto ujawnił.
2. Sprawą drugorzędną jest to co się tam znajduje. Bo przecież PIS też robiło wałki jak rządziło.
3. Kto nagrywał.
Niby







Do sedna. Po tej aferze zaczęło mi być wstyd, że jeszcze jestem w tym państwie, płace podatki i inne haracze. Że politycy tak nas dymają a nic się nie dzieje,