@ezoteryczny_hedonizm: Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, bo poglądy mam ogólnie dość lewicowe z jednej strony, a z drugiej stanowczo nie chce zalewania Europy murzynami i Arabami albo zarzynania gospodarki zielonymi ładami, co jest teraz na sztandarach europejskiej lewicy , więc właściwie to nie mam pojęcia jak się określić
Jakbym był bogaty mając tak jakoś 30-40 lat to nie przeszkadzałby mi aż tak brak dziewczyny bo rekompensowałbym to sobie dymając młode divy albo bawiąc się w jakiś sponsoring studentek. Ale najgorzej to być biednym i samotnym eh. #przegryw
#famemma #twitch #kick widzowie SIGMY zglosily Tazego do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji przez co ten dostal kare do 20 przecietnych stawek miesiecznych, tak sie konczy #!$%@? na swoich widzow, okradniecie ich z pieniedzy na stream przedluzany i #!$%@? ego po walce w prime i teraz w fame
Znajomość przegrywa z przegrywem zazwyczaj się nie udaje, bo życie to nie matematyka. Tutaj dwa minusy nie dają plusa. Wystarczy odpowiedzieć sobie, czy chciałoby się mieć za kolegę kogoś takiego, jakim jest się samemu. Ale tak szczerze. Ludzie równają w górę, a nie w dół. Przeważnie dążą do, co najmniej, przeciętności. Przeciętność wystarcza. #przegryw
@kamil150794: Ja tak przez neta to utrzymuję stabilniejsze znajomości z ludźmi właśnie podobnymi do mnie, albo przegrywy albo ogólnie jacyś niezbyt normalni tudzież ćpvny. W realu to głównie też osoby o podobnie introwertycznym albo przynajmniej spokojnym charakterze ale raczej nie #przegryw. Z jednym faktycznie przegrywem też się kiedyś zadawałem bo go w szkole poznałem ale chłop tak przytrzymany był że to się nie da i tu potwierdza
Wystarczy odpowiedzieć sobie, czy chciałoby się mieć za kolegę kogoś takiego, jakim jest się samemu.
@kamil150794: co w tym złego? Jeśli nie ma się korzyści, ani empatii lub dobrego serca, to można powątpiewać w znajomości z ludźmi "gorszymi" od siebie, ale nie podobnymi.
źródło: image
Pobierz