Mam takie pytanie - od czego właściwie jest ten podatek 12%? Od samego postawienia zakładu czy w ogóle od zakładu i wygranej?
Chodzi mi o to, że podatek płaci się zawsze - czy wygrywasz czy przegrywasz. Ale co w sytuacji jeżeli stawiam na przykład 10 zł (czyli de facto 8,80) robię taśmę na kilometr i wygrywam powiedzmy 300.000 zł. Czy to wtedy jest już opodatkowana wygrana na czysto dla mnie, czy jeszcze
Chodzi mi o to, że podatek płaci się zawsze - czy wygrywasz czy przegrywasz. Ale co w sytuacji jeżeli stawiam na przykład 10 zł (czyli de facto 8,80) robię taśmę na kilometr i wygrywam powiedzmy 300.000 zł. Czy to wtedy jest już opodatkowana wygrana na czysto dla mnie, czy jeszcze










#bukmacherka
źródło: comment_wni4qw2KzQWd8xdnODLqn6HtsClHArDJ.jpg
Pobierz