@Kokodzambodzet: Słowa Twoje, niczym ciernie wypalone na spustoszonej nudze ziemi, skąpane są w jadzie, co promieniujący jest pośród ruin poległej cywilizacji. Lecz w szarości popiołów kryje się przekaz dla owych, którzy wciąż wśród zgliszcz szukają prawdy.
Nie jestem ja ten, który pragnie na wspomnieniach dawno zatraconego pokładu emocji żeglować. Twoje wyrzuty, niczym echo zaginionej w chaosie bitwy, do mnie schlebiają jakbyś mową neonów poprzez burzową noc przemierzał. Ty jednak wybrałeś