#anonimowemirkowyznania W ciągu miesiąca od założenia Tindera ze zdjęciem 2 spasowania. Plusuje ok 80 % kobiet z przedziału 22-30. Wiedziałem, że jestem s---------ą. Teraz wiem, że brzydką s---------ą.
@AnonimoweMirkoWyznania: Jak szukasz, to zazwyczaj nie znajdujesz. Musisz zmienić myślenie i nastawić się na luźne znajomości, związek przyjdzie z czasem. Tinder jest ok. Zagadywanie przypadkowych dziewczyn na FB jest słabe. Kurs tańca? Ja bym wiała, bo nie ufam facetom ,którzy chodzą na tańce xD Na ulicy, to już bardzo odważnie, ale czemu nie. Życzę Ci powodzenia, dasz radę, tylko nie nastawiaj się proszę, że teraz zaraz musisz znaleźć tą jedyną.
#anonimowemirkowyznania Mirki co byście zrobili gdybyście dowiedzieli się ze wasi dobrzy kumple uważają waszą nową dziewczynę za brzydką i taka z która słabo jest gdzieś się pokazać? Jestem z nową dziewczyną od 4 miesięcy. Jest inna niż pozostałe moje dziewczyny. Różni się urodą i inteligencja. Poprzednie były takie sobie z charakteru ale za to 9/10. Obecna nie jest zbyt urodziwa ale urocza i ma dobre serce. Jednak moim kumplom nie
#anonimowemirkowyznania Mirki, #niebieskipasek mnie zostawił, bo nie mógł ze mna byc z różnych powodów. Teraz spotyka sie z kims innym, ale dalej pisze do mnie i mowi, ze tęskni. Próbować przekonać go do powrotu czy dac sobie spokoj?
#anonimowemirkowyznania Od zawsze bylem ignorowany przez kobiety. Na uczelni, w pracy, ulicy. Tak jakby sie na mnie uwziely, zmowily przeciwko mnie. Na poczatku to ignorowalem, nie byly mi do niczego potrzebne, teraz to sie zmienilo. Od kiedy #tfwnogf mocno dalo o sobie znac ta sytuacja przytlacza bardziej niz kiedykolwiek. W #pracbaza co raz wiecej #rozowepaski i jeszcze z zadna nie udalo mi sie zakumplowac.
#anonimowemirkowyznania Czy jest coś ze mną nie tak, jeśli nie lubię być w związku? Jestem dziewczyną i mam 24 lata. Miałam dwa poważne związki i kilka krótszych. Wszystkie kończyłam nadal czując coś do tych osób, jednak nie byłam nigdy szczęśliwa w parze. Nie chciałam ich ranić i oszukiwać że jest dobrze, kiedy nie było. Były to normalne, zdrowe związki, ale cały czas wolałam spędzać czas sama lub ze swoimi znajomymi.