Rekowski = zerowa odporność na ciosy. Ja wiem, że Marcin ma już swoje lata i trochę ciosów w życiu przyjął, ale tym bardziej powinien już zakończyć karierę, chociażby dla własnego zdrowia. Owszem, Wawrzyk to kawał chłopa, ale nie oszukujmy się, jakiegoś mega mocnego ciosu to on też nie ma, tym bardziej że nie trafił Rekowskiego ani razu czysto, a ten padał. Jak dla mnie koniec kariery Rekowskiego, a Cycu, no cóż... Dla
konto usunięte













