O 4:10 byłem na spacerze z kotem koło bloku. Kiedy podeszliśmy do zaznaczonego miejsca, coś zawarczało, jak duży pies, a koteł się zjeżył i zaczął syczeć. Zaniosłem szybko koteła do mieszkania i wróciłem w to miejsce, ale nic już tam nie było. Co to mogło być?
#zwierzeta #zwierzaczki #pytaniedoeksperta #kiciochpyta
#zwierzeta #zwierzaczki #pytaniedoeksperta #kiciochpyta




źródło: comment_1653998321OBh2GaG1hiQlK4Yz3bIlQR.jpg
Pobierz