Wicky89 via Wykop
Mam dokładnie to samo. Kiedyś jeszcze zdarzyło mi się kupić jakąś puszkę czy wodę gazowaną w plastiku, ale teraz to dla mnie nie istnieje, kompletnie wykreśliłam to z listy zakupów. Właśnie przez te cyrki z automatami kupiłam sodastream Duo. Gazuję w szkle, ograniczam plastik do zera i mam święty spokój. Jak pomyślę, że miałabym stać w tych kolejkach pod sklepem, a potem jeszcze użerać się z awarią maszyny albo ubrudzić sobie torbę






