- Przychodzi koleś do farmera: - Ile mleka dają te krowy? - Która? Czarna czy brązowa? - Brązowa. - Parę litrów dziennie. - A czarna? - Parę litrów dziennie. - A czym pan je karmi? - Którą, czarną czy brązową? - Czarną. - Trawą. - A tą drugą? - Trawą. - Po co pan pyta która skoro odpowiedzi są takie same? - Bo ta czarna jest moja. - Aha. A ta brązowa?
- Ile mleka dają te krowy?
- Która? Czarna czy brązowa?
- Brązowa.
- Parę litrów dziennie.
- A czarna?
- Parę litrów dziennie.
- A czym pan je karmi?
- Którą, czarną czy brązową?
- Czarną.
- Trawą.
- A tą drugą?
- Trawą.
- Po co pan pyta która skoro odpowiedzi są takie same?
- Bo ta czarna jest moja.
- Aha. A ta brązowa?