#przegryw zaczynam myśleć że Bóg istnieje ale wcale nie jest wszechmogący tylko chce żebyście tak myśleli, i może mi co najwyżej possać a nie do piekła wysłać po śmierci
dlatego ostatnio jak wypiłem 10 energetyków i myślałem że umieram (ręce mi się trzęsły i wgl xd autentycznie myślałem że koniec) to byłem pogodzony z losem i miałem uśmiech na ustach (tzn trochę też łzy poleciały więc nie do końca), ale