Dużo tutaj handlowych a mało dyskusji. Szkoda bo chętnie bym poczytał i potem potestował a więc:
Najbardziej underrated zapach/y według ciebie to:
Dla mnie Fathom V beauforta. No zajebisty jest. Ma dokładnie to, czego oczekuję od NISZY. Każdy zwraca na niego uwagę jak mu go pokazuje. Bardzo naturalny, kontrowersyjny ale nie śmierdzi, świetna trwałość i projekcja. Zapach pogrzebowy, ale dobrze się nada nawet na dzień. Świetna rzecz, a mam wrażenie, że nie mówi się
Najbardziej underrated zapach/y według ciebie to:
Dla mnie Fathom V beauforta. No zajebisty jest. Ma dokładnie to, czego oczekuję od NISZY. Każdy zwraca na niego uwagę jak mu go pokazuje. Bardzo naturalny, kontrowersyjny ale nie śmierdzi, świetna trwałość i projekcja. Zapach pogrzebowy, ale dobrze się nada nawet na dzień. Świetna rzecz, a mam wrażenie, że nie mówi się











Jaki polecacie zapach dla faceta do biura? Zapach musi byc caloroczny tj.zima zeby nie dominowal zbytnio a latem zeby jednak trzymal dluzej niz 4 godziny.
Moje obecne zapachy biurowe to:
1) GIT
2) Platinum Egoiste