Czy wam też tak jakby kratkuje animacja kiedy np. otwieracie spacją podgląd zdjęcia na #macos Tahoe ? Dawno mi się skończyło indeksowanie, ale to poglądy zostały nadal klatkujące się
@Vanche: Tak, ale na wbudowanym ekranie prawie niezauważalnie. Na podłączonym monitorze 4k animacja szybkiego podglądu szarpie bardzo (pewnie w związku z większą rozdzielczością) i mało tego, filmy w 4k w tym szybkim podglądzie potrafią gubić klatki.
Proszę o polecenie architekta/biura projektowego, które wykonałoby pełen indywidualny projekt budowlano-architektoniczny domu jednorodzinnego.
Parterówka ze skośnym dachem o pow. całkowitej ok. 170-180 m2. Mam niedużą działkę o dość nieregularnym kształcie, więc najlepiej będzie stworzyć coś pod nią, bez zabawy w przerabianie gotowych projektów.
Dostałam kilka ofert od poleconych biur i ceny to 40-60 tys. zł brutto… (pełen projekt, łącznie z wykonawczym i z załatwianiem pozwoleń itp. (bez arch. wnętrz)). Proszę o polecenia najlepiej
@rudolfo11: Dziękuję. Powiem szczerze, że trochę zwątpiłam czy na pewno dobrze robimy, kiedy ostatecznie wybieramy spośród dwóch biur, z których jedno to 50k brutto, drugie 55k. Ale widzę, że niektórzy jednak też wydają takie sumy, a nie tylko to, co się w necie czyta pokroju 15-20k za projekt indywidualny. A miałeś coś mocno wyszukanego u siebie w domu? Jeśli o architekturę chodzi?
Czy nowe auta z salonu, które nie jeżdżą, ale stoją jako „wystawa” - otwarte do oglądania i wsiadania - są z reguły ciut tańsze od tych, które są gdzieś „pochowane”? Wiem że te z konfiguratora są na pewno droższe).
Upatrzyłam sobie fajną wersję BMW 5 w jednym z autoryzowanych salonów. I ona właśnie od 2 tygodni stoi tam na jego środku jako jedno z takich wystawowych aut.
@cwlmod: To nie są typowe auta demo. Typowe auta demo stoją przed salonem (a nie wycackane w jego środku), są zarejestrowane, na chodzie, mają przebieg i przede wszystkim służą na wyjechania nimi poza salon.
@cwlmod: Może w salonach Daci, Lady czy gdzie ty tam oglądasz samochody tak jest. Ja natomiast nigdy nie spotkałam się z sytuacją by wymuskane na błysk samochody robiące za główną wystawę na wyglancowanej podłodze salonu służyły jako demówki i to nimi ludzie co chwilę z tego salonu wyjeżdżali na testy fury.
Poza tym jeśli upatrzyłeś sobie samochód który stoi tam 2 tygodnie to na razie nie ma szans żeby raczej ktokolwiek chciałby ci go sprzedać, raczej dopiero jak będzie wchodził model po lifcie na przykład.
@Cztero0404: No właśnie chcą mi sprzedać (tak jak zresztą każdemu kto przychodzi tam), bo zrobiłam na niego nawet rezerwację. Rabat to 21%. Model z maja 2025 r. Bez rejestracji i przebiegu, nówka. Zakładam, że jak się
@Lewatylnalapa: Dzięki. Właśnie m.in. dlatego zadałam pytanie z pierwszej wiadomości. Bo moim zdaniem samochód który przez X dni/tygodni stoi z odpalonymi światłami, zegarami etc., każdy do niego możesz wsiąść, pomacać itd. powinien być ciut tańszy od takiego, który w spokoju czeka na pierwszego nabywcę "w cieniu". Chciałam się właśnie dowiedzieć, czy takie myślenie ma sens, a co za tym idzie, jest argumentem przy negocjacjach ceny.
@cwlmod: Samochody demo poza celami prezentacyjnymi służą TAKŻE do jazd testowych. Samochód, którym jestem zainteresowana nigdy do takich jazd nie służył (nigdy nawet nie był zarejestrowany). Czy w takim razie według ciebie jest to samochód demo?
@vegeciak: Dziękuję Ci bardzo. W poniedziałek odbieram samochód, zwrócę uwagę na to czy wszystko gra. Auto stało od 2/3 tygodni od 8 do 18 na włączonych światłach, więc pewnie trochę ten akumulator coś tam dostał. A jak mogę to sprawdzić?
Zniżki mi jako prokuratorce oferowali na poziomie kilkunastu procent. Sam rabat dla „zwykłego” Kowalewskiego dla przeciętnej piątki to już na start 15-16% było.
#1z10