Dużo się nie działo, to był tydzień odpoczynkowy przez kolejnym miesiącem wyjazdów co weekend, na grube kilometry. Wczoraj jeżdżąc gravelem po okolicach Dusznik, złapała mnie sroga burza z gradem. Stałam w środku lasu, pioruny waliły, deszcz i grad leciały z nieba gęsto, a temperatura spadła o 10 stopni. Przeczekałam tak całą akcję, wygrzebałam się z zaspy gradu i jak się zaczęło przejaśniać, to ruszyłam w błotnych potokach do domu. Z każdą chwilą się robiło coraz słonecznej, a wszystko zaczęło parować. Klimat oceńcie sami ;) więcej zdjęć w komentarzach!
Współczesne 2-silnikowce mogą już lecieć praktycznie wszędzie. Dlatego też odchodzi się od 3- czy 4-silnikowców, które więcej palą.
@Bisson_: Nawet te ktore maja okreslony zasieg na 5400 a przeleciec maja 5900? No 500 km to se slizgowym zrobia co nie?
Jak wspomnialem - nie mam pojecia czy sie przepisy zmienily. To ze moga przeleciec nie oznacza ze zrobia to przy awarii jednego silnika (jak maja dwa). Zasieg jest ustalany przy
Barrdziej od tego, kto zniszczyl ta zapore interesuje mnie to, dlaczego rosyjscy zolnierze sa na terenie Ukrainy. Kazdego to powinno bardziej interesowac. #ukraina #rosja
Zabawne jak nagle narracja, zmienila sie. Z "gdzie ta ofenzywa hehe" do "i jak tam, ta wasza ofenzywa" pomimo tego, ze nawet nie ma jej 3 dnia. #ukraina
Ciekawe do tam u pistoletova, tak sie cieszył tym zajęciem krymu 9 lat temu, tak skakał po delfinie a tu w 2023 ruskie są zjadane przez rekiny ( ͡°͜ʖ͡°) #ukraina #rosja
@Soniakowski: Aż za serce chwyta. Teraz rodzina będzie miała pojęcie w jakich okolicznościach zginęli ich synowie. DNR ma swoją armię, LNR ma swoją armię, Prigożyn ma swoją armię, Szojgu ma swoją armię, armia Szojgu strzela do armii Prigożyna, ta porywa i bije ich dowódcę...
Na Ukrainie oficjalnie zatwierdzono program rakietowy, na który są już przeznaczane środki z budżetu. Umożliwi to pozyskanie pocisków o zasięgu 1000 km własnej produkcji.
„Mamy bardzo dobre perspektywy posiadania ukraińskich rakiet o zasięgu ponad 1000 kilometrów”
"Wykonawcami tego programu są ukraińskie produkcje..." -Reznikow
Dużo się nie działo, to był tydzień odpoczynkowy przez kolejnym miesiącem wyjazdów co weekend, na grube kilometry.
Wczoraj jeżdżąc gravelem po okolicach Dusznik, złapała mnie sroga burza z gradem. Stałam w środku lasu, pioruny waliły, deszcz i grad leciały z nieba gęsto, a temperatura spadła o
10 stopni. Przeczekałam tak całą akcję, wygrzebałam się z zaspy gradu i jak się zaczęło przejaśniać, to ruszyłam w błotnych potokach do domu. Z każdą chwilą się robiło coraz słonecznej, a wszystko zaczęło parować. Klimat oceńcie sami ;) więcej zdjęć w komentarzach!
#
źródło: IMG_4393
Pobierzźródło: IMG_4381
Pobierzźródło: IMG_4399
Pobierz