Nie martwi mnie taki mechanizm w świecie, gdzie ludzie upodobniają się wręcz do maszyn, czy zwierząt za pomocą wszczepów, takie coś w tym świecie jak różnica głosu, czy wygląd jest w tym settingu rzeczą normalną. Martwi mnie natomiast jeśli faktycznie zrobili to pod naporem pewnych sił, a nie z własnej inicjatywy, nie chcę by wojenki polityczne czy ideologiczne zaczęły wpływać i zmuszać wydawców do ustępstw. Po prostu chcę gry ze światem takim,

Abaddon_Profanator
