Hehehehe jakie zabawne obrażanie papieża w rocznice śmierci #2137 #wykopobrazapapieza A zaśmiej się ze śmierci polskiego aliponisty czy rapera samobójcy i już skandal XD hipokryci
@konsumpcjusz Upraszczając chodzi o to że tam gdzie jest ropa naftowa ("petrol oil") tam pojawiają się Amerykanie. Tutaj jest "essential oil" ale OIL więc też są xD
Spotkałam dzisiaj w autobusie starą znajomą z podbazy chyba. Bardzo słabo utrzymywałyśmy kontakt, ale jakoś tak się zgadałyśmy w tym busie. Ona lvl 25, miesiąc temu urodziła drugiego gówniaczka. W sumie to o tym wiedziałam, bo wysrywa zdjęciami dzieci na fejsie, czy insta jak #!$%@?. Ale jakoś mi to nie przeszkadza, czaję bazę, że dzieciak to wielkie wydarzenie, wielka miłość, bla bla bla.
No i i tak sobie gadamy, fajnie jest. Ona tam mówi, że 'mama teraz nie ma dużo czasu', 'mamusia się nie wysypia', czy 'mama teraz w ogóle nie wychodzi z domku'. No tu też czaję bazę, jeden gówniak 2 letni i jeden miesięczny to pewnie faktycznie ciężka sprawa. W pewnym momencie mówi 'dzieci zostały teraz z babcią, a mama może załatwić coś na mieście'.
I tu mi się zapaliła pierwsza lampka. No bo sobie myślałam wcześniej, że fajnie, że jej mama tak dużo pomaga. Wiadomo, że pomoc jest bardzo ważna, szczególnie przy dwójce dzieciaków. Ale, że co? Gówniaki zostały z jej babcią, a jej mama mogła wyjść do miasta? Coś tak średnio czaję i pytam jej, gdzie siedzi
Nadeszła wiosna, robi się coraz cieplej, jest to dobry moment żeby wyjść z piwnicy i zaczerpnąć świeżego powietrza. Jednak wiemy, jakie to może być trudne kiedy przytulna piwnica trzyma w objęciach. Z tej okazji mamy dla Was specjalne motywujące #rozdajo!
A rozdajemy znaną i lubianą opaskę Xiaomi Mi Band 2, czyli świetnego kompana wszelkich aktywności fizycznych (i nie tylko).
@MiSpot A' propos wiosny. Kiedyś jeszcze w gimbazie był taki Michał co zawsze był przygotowany na lekcje, zawsze miał zadania domowe, dobrze się uczył itp. Pewnego dnia pojechałem na rower i koło Biedronki jak chciałem przejechać na drugą stronę ulicy(jechałem po ścieżce rowerowej przy chodniku) patrzę na prawo- nic nie jedzie, na lewo też no to jadę, a że światło miałem zielone to niczego się nie bałem i później jeszcze przez
źródło: comment_0Ao49Fxhqid7MX7YrrpfcSJkDwjpldML.jpg
Pobierz