@Erimar: Pieprzenie w sumie. Ludzie oczekują, że repra bez Lewego zbuduje się w ciągu 2 msc.? Gdzie tak narpawdę Lewego nie ma czasowo.
Gdyby któryś trener potrafił zbudować kolektyw bez Lewego to by im na dobre wyszło, no chyba, zę potrafiłby zbudować kolektyw z Lewym, ale w to jeszcze bardziej wątpię.
@tujepolska: P---------e, pokaż mi których juniorów wspierają miliardami. Zaskoczę cię, ale uznane naziwsko w motosporcie - Robert Kubica - też na sponsoring nie narzeka.
W Polsce nie wspiera się rozwoju i młodych. ¯\(ツ)/¯
@swistak91: Byli i tacy co wygrywali UCL z CFC, a rok później szukali pracy. Klopp doprowadził BVB do absolutnego peaku po 2000 roku, a też przyszedł czas rozstania. Już nie ujmując Guardioli to ich skład jest minimalnie droższy na papierze od United (i nie chodzi o kwoty odstępnego, bo na to nie do końca ma wpływ menedżer drużyny, a raczej sytuacja prowadzenia zarządu itd.).
@Sylwiusz89: Według mnie Pep na pewno umie zarządzać tym czego potrzebuje, ale jego potrzeby są takie, że żaden trener nie miał takiego wsparcia finansowego (jeszcze się okaże czy legalnego ze względu na 115). Ludzie porównują często wydatki różnych klubów, ale Guardiola na samych obrońców wydał tyle, co kilku trenerów United (gdzie częste wietrzenie szatni było spowodowane brakiem dyrektora sportowego i złym zarządzaniem zasobami ludzkimi - nowa koncepcja grania, nowi piłkarze itd.).
@Sylwiusz89: 100% racji, chociaż z Bayerenem uważam, że proglem leżał głębiej. Tam jednak Pep dostał bardzo doświadczoną szatnię, dużo mocnych figur. Flick grał zupełnie inny futbol, który bardziej pasował niemieckiej drużynie, a szczególnie Niemcom. Rok do roku ciężko porównać, ale wystarczy wspomnieć jakie baty dostawał Bayern od Barcy za Pepa, a jak było za Flicka.
Druga sprawa to Bayern nigdy nie słynął z wydawania hajsu, więc ew. problemy kadrowe stały
Moim zdaniem wymuszone pit-stopy to rozwiązanie, które powinno być wprowadzone w przyszłości. Zarządzanie oponami to jest zaprzeczenie ścigania. Zarządzać to sobie mogę moimi dębicami omijając dziury i studzienki. Oni mają cisnąć na 100% przez cały wyścig bo to najlepiej weryfikuje kto ma umiejętności i wytrzymałość, a kto jest chłopcem to odstrzału. #f1
@cinu4: Tylko ograniczenia, o których piszesz to dopiero będzie zarządzanie.. Wyścigów nie będzie, tylko zarządzanie strategią. Już nie mówiąc, że głupia neutralizacja mogłaby całkowicie psuć wyścig połowie stawki.
To już lepszą opcją by było by na każdy wyścig mieli 3 komplety kół i ich łączna wytrzymałość oscylowałaby mniej więcej w pełnym zakresie toru. W sensie wytrzymałość S+M+H dawałby łącznie długość toru.
Wtedy taktycznie każdy by jechał co chce, zmiana strategii
@JuzefCynamon: Szanse 50/50. W RBR ma szansę na wszystko, łącznie z zostaniem drugim Perezem. W Mclu może być podobnie, a nagle przestał być ewidentnym liderem, bo trafił mu się kolejny młodzik ala Max.
W sumie kompletna loteria. Każdy może mieć szanse, ale plus w Mclu taki, że zna środowisko.
@JuzefCynamon: To tylko założenie, takie samo jak to, że za rok RBR będzie pierwszy. Równie dobrze możemy gdybać, że MCL coś znalazł w regulacjach i z 2024 dokręcą w kolejne kilka dziesiątych. Przypominam, że RBR to nie jest machina do wygrywania kwali.
Przy bardziej wyrównanym tempie wyścigowym i lepszym w Q, taki Mcl z dwoma kierowcami mógłbym spokojnie walczyć z Maxem, przy założeniu, że drugi kierowca będzie jeździł jak Perez.
@Baalbasaur: Głównie Ham - Russell i parę mniejszych kwestii. Ogólnie wyścig mega nudny pod względem samej walki na torze, bo wszsytko idzie o taktykę. Era tankowania wróciła.
#f1 Niesamowite jak fani smolucha próbują usprawiedliwać to co zrobił tutaj xDD 100% jego wina nic nie mógł zrobić Russell a typy już robią wszystko, żeby winnego zrobić z Russella xD
@MyScooter: W tym momencie każdy inny kierowca docisnąłby gaz i odstawił Russella za bolidem Maxa. Hamilton odbił w lewo. Russell nie ogarnął, że Ham jest tak blisko.
Ogólnie to według mnie "jazda z #!$%@?", ale nie róbmy #!$%@? z logiki.
PS. Wiadomo, że to typowe RI, ale wewnątrz teamu będąc szefem zespołu raczej widziałbym winę młodego, który jechał zbyt napalony na P1 nie ogarniając, że ma kumpla po lewym kole.
@MyScooter: Sobie sprawdź nagranie. To jest ostatni moment przed odbiciem Hamiltona i zrobieniem miejsca Russelowi, który będzie uciekał szerzej, a w tym samym czasie Hamilton będzie próbował mieć lepszą linię z zew. pozycji i wyprzedzić obu mając przewagę opon.
@MyScooter: No to pisałem, że każdy inny kierowca by go wycisnął. Hamilton zachował sie dobrze dla Russella zostawiając miejsce, ale Russell sam przyznał, że był zbyt skoncentrowany na jeździe przed sobą i nie widział Lewisa, i ja jestem odklejeńcem, skoro kierowca sam to przyznał widząc powtórkę. Wycisnęli go jak mogli, bo Gekon się zafiksował i grał pod siebie. W praktyce wyścigowej to typowe RI, a Ham ma pecha. Jakby Gekon
@MyScooter: Tak mój błąd, powiedział przed powtórką, że go nie widział, a po, że nie miał gdzie uciec, przecież to, że Ham był niemal w linii z Russellem wynikało właśnie zapewne z Softów. Skoro z drugiego rzędu się z niemal zrównał zanim dojechali do zakrętu.
Gdyby któryś trener potrafił zbudować kolektyw bez Lewego to by im na dobre wyszło, no chyba, zę potrafiłby zbudować kolektyw z Lewym, ale w to jeszcze bardziej wątpię.