Ja p------e, to co sie wlasnie o------o to glowa mala. Jade sobie autobusem, po przeciwnej stronie okna siedza dwa rozowe. Takie 7/10, nie zadne karynki, tylko te z bardziej cnotliwych, przynajmniej z wygladu. Slysze ich rozmowe, najpierw rozmawiaja o maturze, a potem jedna pyta druga ,,jak tam z Piotrkiem" a ta na to, ze sie rozstali, bo sie okazalo, ze jest jej pierwszym a jej sie nie chce bawic w nianczenie, i
konto usunięte














