#anonimowemirkowyznania
Odkąd pamiętam jest nie tak w moim życiu. Cicha, nieśmiała, niewidzialna dla otoczenia. Głównie pomijana i ignorowana. Zamknęłam się na siebie, świat, ludzi. Sama, samotna, w każdym towarzystwie ludzie wyczuwają moją"inność". Jestem małomówna. 26 latka będąca sama od zawsze. Czasami jest mi wszystko obojętne. Nie mam tego luzu i nie umiem poruszac sie wsród ludzi. Jest mi źle , że odstaję od ludzi, że taka jestem. Zamartwiam się, rozmyślam,
Odkąd pamiętam jest nie tak w moim życiu. Cicha, nieśmiała, niewidzialna dla otoczenia. Głównie pomijana i ignorowana. Zamknęłam się na siebie, świat, ludzi. Sama, samotna, w każdym towarzystwie ludzie wyczuwają moją"inność". Jestem małomówna. 26 latka będąca sama od zawsze. Czasami jest mi wszystko obojętne. Nie mam tego luzu i nie umiem poruszac sie wsród ludzi. Jest mi źle , że odstaję od ludzi, że taka jestem. Zamartwiam się, rozmyślam,






Chciałbym mieć anglojęzyczne, niemieckojęzyczne, jakiekolwiekjęzyczne nazwisko. Ludzie cię wtedy bardziej szanują. Na przykład Hildebrand, albo Mueller. Gelert. Lorentz. Niestety życie mnie tak pokarało, że mam tak polackie nazwisko że aż mi się płakać chce. Niestety nikogo nie obraża więc nie ma sensu zmieniać, pewnie się nawet nie zgodzą. Ponadto nie można za granicą ukrywać swojej narodowości. Bo np. podając kumplowi dane można podać, jeśli się nazywamy Robert Muller -
Zawsze to lepiej niż Psikuta.