"Pokrzywdzony nie zaatakował, ani nie wykonał żadnego ruchu, który uprawniałby policjanta do użycia broni bez oddania strzału ostrzegawczego – zaznaczają informatorzy GW.". W tym samym czasie rzecznik Ciarka deklaruje pomoc i wsparcie dla mordercy... Kolejna kompromitacja?
Policjant, który w tramwaju zwrócił uwagę pięciu nastolatkom na niewłaściwe - agresywne i wulgarne zachowanie - został przez nich zaatakowany. Napastnicy bili go i kopali. Zostali zatrzymani i grozi im do 10 lat więzienia.
źródło: comment_1599695388EuBsPCccHj0CzCBLhiGcu6.jpg
Pobierz