Jakbym stracił pracę i myślał o własnym biznesie to bym postawił na bigosownie. Dlaczego? Uwielbiam bigos. Fajnie to wszystko mogłoby się pyrkać na małym ogniu cały dzień, każdy lubi bigos, zawsze to jakaś nowość, do tego jakaś podgrzana kajzerka do niego i myślę że bym został bigosowym królem w swoim mieście. Dobry pomysł?
Dostałem wezwanie na przeszkolenie wojskowe, jestem wegetarianinem, czy w naszym wojsku możemy sobie wybrać taką dietę czy raczej sam będę musiał ogarnąć sobie jakiś catering?
@SzamanZ: może coś wybierzesz odrzucając mięso ale chyba nadal nie doszli do tego etapu by robić oddzielne posiłki a i catering raczej nie wchodzi w grę