Mój kitku ma problem i zastanawiam się czy może ktoś z tego tagu miał podobny przypadek :(
Kitku od poniedziałku się nie wypróżniał więc poszedłem z nim jak najszybciej do weterynarza który zrobił mu lewatywę plus kroplówkę. Liczyliśmy, że to pomoże bo po prostu się zapchał ale w nocy zaczął znowu cierpieć, miał odruch jakby chciał wymiotować ale nie mógł. Pojechałem z nim do nocnego weterynarza który zasugerował lewatywę na kolejny dzień.