Jezu ale to by była dobra misja do nowego Call Of Duty Modern Warfare, wyobraźcie sobie początek misji, Ukraiński żołnierz dostaje przepustkę do domu, żegna się z żoną i płaczącym 5 latkiem, oni jeszcze nie wiedzą :(. Potem wskakujemy do akcji, krótka podróż do punktu zbiórki, parę kacapów zabitych. Wsiadamy do tira, pojawia się ostrzeżenie że ta scena może byc niedopowiednia dla części widowni i czy możemy ją pominać. klikamy nie. I

Spikesword






