Programistyczne wykopki! Krótka historia celem objaśnienia mojej sytuacji : lvl 19 chłop (który zgubił bycie nastolatkiem) wybierający się na studia całkowicie nie związane z jego zainteresowaniami (biotechnologia), spowodowane naciskiem rodziców. Od gimbazy (ach te czasy!) dzięki świetnemu nauczycielowi informatyki zainteresowałem się programowaniem. Dokładniej HTML-em i C++ (później doszedł jeszcze CSS). I szczerze powiem spodobało mi się to niezwykle! Lecz tu wkroczyli rodzice. Co takiego zrobili zapytacie? Ano gdy
wybywam z domu na studia (wolność yeaa!) postanowiłem na boku porobić jakieś kursy z programowa
@Yamikaze: z własnego doświadczenia - nie rób żadnych płatnych kursów bo to nie ma sensu, napisz coś sam, nawet własne portfolio - ogarnij dobrze HTML/CSS/javaScript + bootstrap obowiązkowo. Następnie poszukaj jakiś łatwych zleceń za jakieś w miarę ogarnięte kwoty i zacznij robić strony dla klientów żeby mieć co wrzucić do CV potem. Jak już porobisz
@Yamikaze: C++ i Javascript to zupełnie dwie inne bajki, jeśli już zacząłeś ogarniąć HTML-a i CSS-a czyli typowo webowe "języki" to idź dalej i olej tego C++. Zabierz się za Javascript i później PHP.
100% sprawdzony sprzedawca