Już nie będzie Krzysztofa Piątka na następnych Mistrzostwach Włoch. Pożegnanie Krzysztofa Piątka z Serie A… Czternaście bramek: dziewięć w lidze, cztery w pucharach, jedna w reprezentacji, tu w Polsce zdobyta jeszcze. Kilkanaście meczów startów. Fenomen sportowy. Powtarzalność sukcesów przez tygodnie, przez miesiące, a przecież pierwsze sukcesy odniósł tu, w tym kraju jako dwudziestotrzylatek i było to pół roku temu. Coś niewiarygodnego! Co tydzień siadaliśmy, jak do telenoweli, żeby właśnie oglądać w której
Ozjasz za mlodu ( ͡° ͜ʖ ͡°)