Na początku kwietnia zamówiliśmy razem z Aśką trochę mebli do domu. Niby nic wielkiego, ale kwota czterocyfrowa się uzbierała. Kilka kliknięć i meble miały być dostarczone 12 kwietnia. Mamy 19, a mebli ani widu ani słychu. W dniu zamówienia zadzwoniłem na infolinię sklepu. Była awaria na magazynie i zamówienie nie wyszło, ale wyjdzie 13, no maksymalnie 14 kwietnia. Niby opóźnienie żadne, ale już trochę sklep mnie
@Silafein: zabawa to cie czeka dopier jak meble dostaniesz, zwlaszca jak zamowiles stol. U nas jedna noga byla krotsza ( ͡°͜ʖ͡°), tak, w nowym stole, jedna krótsza. Dzwonie, pani z infolinii sugeruje żeby pojechać do salonu, ale ZEBY ZABRAC TA WADLIWA NOGE I TAKA CO PASUJE, bo wiesz, obsługa może nie uwierzyć w taka wpadkę. I faktyko, idę do dok, mówię co i jak,
Na początku kwietnia zamówiliśmy razem z Aśką trochę mebli do domu. Niby nic wielkiego, ale kwota czterocyfrowa się uzbierała. Kilka kliknięć i meble miały być dostarczone 12 kwietnia. Mamy 19, a mebli ani widu ani słychu.
W dniu zamówienia zadzwoniłem na infolinię sklepu. Była awaria na magazynie i zamówienie nie wyszło, ale wyjdzie 13, no maksymalnie 14 kwietnia. Niby opóźnienie żadne, ale już trochę sklep mnie
Komentarz usunięty przez autora