To, co jest dla mnie najbardziej szalone w tym wszystkim, to że jeśli GTA 6 faktycznie wyjdzie w listopadzie, to przy założeniu podobnego cyklu produkcyjnego następna część, GTA 7, mogłaby pojawić się dopiero gdzieś około 2040 roku.
I nagle to wszystko zaczyna brzmieć jak zamknięty rozdział. Pamiętam pierwsze odpalenie GTA 3, jeszcze ten dziwny, trochę surowy Liberty City, gdzie wszystko robiło wrażenie samego faktu, że można tak po prostu biegać po mieście. Potem mały
@SystemHalted2_0: GTA 7 to już nawet nie będzie prowadzone przez braci Houser, są bez Lazlova, Unswortha, którzy byli też esencją starych GTA.
Już po samym Online czuć, że ta gra ma więcej legalnych biznesów, niż nielegalnych do tego ugrzecznianie wszystkiego na siłę.
GTA 6 było jeszcze przez nich pisane i jest tam ich duch, chociaż nie wiem, czy w trakcie tworzenia ich scenariusze i dialogi nie zostały zmienione pod dzisiejsze
I nagle to wszystko zaczyna brzmieć jak zamknięty rozdział.
Pamiętam pierwsze odpalenie GTA 3, jeszcze ten dziwny, trochę surowy Liberty City, gdzie wszystko robiło wrażenie samego faktu, że można tak po prostu biegać po mieście. Potem mały
źródło: image
PobierzJuż po samym Online czuć, że ta gra ma więcej legalnych biznesów, niż nielegalnych do tego ugrzecznianie wszystkiego na siłę.
GTA 6 było jeszcze przez nich pisane i jest tam ich duch, chociaż nie wiem, czy w trakcie tworzenia ich scenariusze i dialogi nie zostały zmienione pod dzisiejsze
źródło: Grand_Theft_Auto_GOURANGA
Pobierz