Pierwszy raz w peletonie, pierwszy raz z #wykoptribanclub i #rowerowawarszawa. Zaliczona gleba i obtarcie kolana, na szczęście rower cały, więc wypad udany :D Przy okazji pobite wszystkie rekordy na endo.
Zmieniłem w końcu SPD na SPD-SL, no i jest różnica. Buty są trochę węższe, lepiej się nogi trzymają, dużo sztywniejsze - podeszwa nie wygina się jak plastelina przy mocniejszym nadepnięciu :D Czuć na podjazdach i na prostych, że przy takiej samej sile ja przy poprzednich rower jedzie trochę szybciej i lepiej przyspiesza.
W końcu, 200km pękło ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ. Ustawiłem sobie kiedyś cel na stravie, żeby przejeżdżać minimum 100km tygodniowo, no i w poprzednim tygodniu się nie udało. Wkurzyłem się trochę i już dziś chciałem trochę dłuższą przejażdżkę sobie zrobić, no i wyszło 215km :D
Najpierw standardowo do Góry Kalwarii, później do Grójca zahaczając o Słomczyn. Pierwszy raz byłem w Grójcu, całkiem
Dopiero pierwsze #100km w tym miesiącu :/ Okrążyłem trochę Warszawy. Wracając, jakieś 200m od bloku gumę złapałem -.- W domu malutki kawałek szkła z opony wyciągnąłem.
Z poprzednich dni i dwie dzisiejsze, gdzie to się wywaliłem na mokrej drodze na zakręcie przy ok. 35km/h :/ Rower nie ucierpiał, głównie dlatego że wylądował na mnie, ja w sumie też - asfalt zamortyzował. Nawet starczyło sił, żeby jeszcze wieczorem wyjść i przejechać 19km.
Dwie ostatnie jazdy, jeszcze z czerwca. To był dobry miesiąc ( ͡°͜ʖ͡°) pierwszy raz udało mi się ukończyć challenge na stravie na 1250km, a nawet trochę więcej wyszło, dokładnie 1501km ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ.
Dodatkowo w tym roku mam już ponad 1k km więcej niż w całym poprzednim. Nie będę ukrywał, że bardzo duży wpływ na
@ReeGall: Mam podobne. W ubiegłym roku tysiąc tylko, w tym juz ponad dwa. Równik mnie zmotywował i Jezus pokazał stravę ;-) Endomondo jednak tak nie motywuje jak strava :) Zakup szosy i spd zostawiam na przyszły rok ;)
59 z wczoraj i 166 z dziś. Trasa Warszawa-Góra Kalwaria-Tarczyn-Warszawa i na koniec jeszcze 5 podjazdów na Agrykoli. Na początku jakoś ciężko się jechało, myślałem że zrobię z 50km i zawrócę, ale z czasem było coraz lepiej. Następnym razem chyba już trzeba będzie 200km pyknąć ( ͡°͜ʖ͡°). Strava - https://www.strava.com/activities/332890017 #100km
Moja najsłabsza średnia na szosie, bo zanim wyjechałem na normalne drogi, to musiałem jeszcze coś na mieście załatwić :/ No i pierwszy raz od dawna pojechałem na zachód, a nie na południe :D #100km
Pierwszy raz w peletonie, pierwszy raz z #wykoptribanclub i #rowerowawarszawa. Zaliczona gleba i obtarcie kolana, na szczęście rower cały, więc wypad udany :D Przy okazji pobite wszystkie rekordy na endo.
Strava - https://www.strava.com/activities/362837391
#rowerowyrownik #100km