Pewnego dnia polski team wpadł na niezwykle genialny pomysł, którego powodzenie miał potwierdzić Jerzy Żołądź - >fizjolog pracujący z naszymi skoczkami. Zdecydowano się odpowiednio „naciągnąć” Adama Małysza, a kręgi zawodnika >miały się rozluźnić. Dzięki temu można było „powiększyć” Polaka nawet o jeden centymetr. Oczywiście nie można było >postawić Małysza na nogach, bo po kilku chwilach cały misterny plan wziąłby w łeb. To jednak także dało się obejść. >Wystarczyło wynieść zawodnika na rękach
@mojemacki: mówię o koszcie pakietów, aren albo przygód, a nawet jak wygrasz na arenie 25 golda to możesz wygrać kolejne x5 golda i będziesz mieć wielokrotność 10
Najpierw GK na spokojnie i to naprawdę spokojnie, bo maksymalny puls był niższy niż wczoraj średni przy 150km :D Później jeszcze przejażdżka z @Hajak, który o dziwo sam z własnej woli na rower wyszedł :D
Sobotnia setka do GK i wczorajszy wypad w Góry Świętokrzyskie.
Mój pierwszy kontakt z jakimikolwiek górami na rowerze :D Myślałem, że będzie gorzej biorąc pod uwagę, że do tej pory moim największym wyzwaniem było podjechać pod Agrykolę :D a wyszło, że jedynie podjeżdżając pod Św. Krzyż musiałem zrzucić z blatu. Sam podjazd całkiem przyjemny, trochę wyższy i dłuższy niż Agrykola xD ale i tak skończył się
źródło: comment_aMGxIwkJTXCzJQPkASWK3HWNTVbhveT9.jpg
Pobierzźródło: comment_uWOiA7BqX4oeBctRgVjkm3bX0dgf7G0S.jpg
Pobierz