Hej mirki, dostałem przed chwilą bardzo dziwnego maila którego widzicie poniżej. Wszystko niby spoko, tylko... W tym dniu miałem egzamin 100 km od tego banku, ba w miejscowości rodzinnej (gdzie jest placówka tego banku) byłem na początku czerwca i wróciłem w lipcu. Nie pamiętam, żebym odwiedzał go w przeciągu 3 lat. Mam się bać?
Dzięki za odpowiedź. Tak korzystam z tego banku, tylko tyle że nie chodzę do placówki, wszystko załatwiam zdalnie. Tak z ciekawości, dlaczego musi być opisane jako "reklamacja"?
Powiedzcie mi czy deklaracja CEEB jest wymagana żeby dodać do koszyka czy żeby zapłacić za węgiel? Jeszcze jedno pytanie, czy jak dodam dzisiaj węgiel do koszyka (oby się udało) to czy zostanie on do czwartku? #pgg
Powiedz mi jak ty to robisz że masz już owoce. Z nasionek pozyskanych z twoich papryczek wychodowałem kilkanaście jalapeno, kilkanaście habanero i kilka carolinek. Max z 10 papryczek jalapeno jest już dobrych, habanero żadna się jeszcze nie wybarwiła a carolinki dopiero co wykształciły pierwsze owocki.
Jak wy/wasi starzy załatwiali opał na zimę kiedy nie było internetu? XD
#pgg