Mogę to częściowo wyjaśnić nawet bez zaglądania w Twoją umowę.
1. Opłata za każdy numer to 40 zł miesięcznie, a w przypadku numerów przenoszonych do momentu zakończenia umowy z obecnym operatorem nie powinno być żadnych opłat. 2. Karta, którą wydali w salonie to karta z Internetem Elastycznym, nie służy ona do rozmów. Za każde rozpoczęte 10 GB na fv naliczane jest 10 zł, a każda minuta połączenia gdziekolwiek to 0,29 zł/min, każdy SMS i MMS też jest płatny. Swoją drogą ciekawe, dlaczego powiedzieli, że to ta karta żony. Nie ma czegoś takiego jak w tym przypadku aktywacja karty za 10 zł, to jest właśnie opłata za każde rozpoczęte 10 GB internetu. 3. Na pewno jakiś koszt z tego to opłata za cesję, czyli przerejestrowanie numeru na inną osobę tak, żeby oba nry były na jedną osobę i żeby fv przychodziła tylko jedna. Chyba że tej opłaty nie było w tym przypadku w ogóle (29,99 zł), to tak czy inaczej powinna zostać doliczona opłata aktywacyjna 30 zł za numer przenoszony. 4. Za numer żony, który jeszcze był u innego operatora powinna zostać w salonie wydana karta z numerem tymczasowym, darmowa nawet gdy się z niej korzysta, żeby nie naliczalo opłat jak jest jeszcze spłacany abonament gdzieś indziej. Na te kartę numer żony miał zostać przeniesiony po zakończeniu umowy z obecnym operatorem.
1. Opłata za każdy numer to 40 zł miesięcznie, a w przypadku numerów przenoszonych do momentu zakończenia umowy z obecnym operatorem nie powinno być żadnych opłat.
2. Karta, którą wydali w salonie to karta z Internetem Elastycznym, nie służy ona do rozmów. Za każde rozpoczęte 10 GB na fv naliczane jest 10 zł, a każda minuta połączenia gdziekolwiek to 0,29 zł/min, każdy SMS i MMS też jest płatny. Swoją drogą ciekawe, dlaczego powiedzieli, że to ta karta żony. Nie ma czegoś takiego jak w tym przypadku aktywacja karty za 10 zł, to jest właśnie opłata za każde rozpoczęte 10 GB internetu.
3. Na pewno jakiś koszt z tego to opłata za cesję, czyli przerejestrowanie numeru na inną osobę tak, żeby oba nry były na jedną osobę i żeby fv przychodziła tylko jedna. Chyba że tej opłaty nie było w tym przypadku w ogóle (29,99 zł), to tak czy inaczej powinna zostać doliczona opłata aktywacyjna 30 zł za numer przenoszony.
4. Za numer żony, który jeszcze był u innego operatora powinna zostać w salonie wydana karta z numerem tymczasowym, darmowa nawet gdy się z niej korzysta, żeby nie naliczalo opłat jak jest jeszcze spłacany abonament gdzieś indziej. Na te kartę numer żony miał zostać przeniesiony po zakończeniu umowy z obecnym operatorem.