Mój ojciec taki śmieszek poza kontrolo. Umarł mu ojciec, a mój dziadek. Byliśmy na stypie. Ogólnie miła atmosfera, po bardzo stresującym i smutnym czasie dla wszystkich. I mój tata, podchodzi do ludzi z rodziny i pyta:
Jak byłam mała lvl8/9, rodzice dość często mnie wykorzystywali i kazali chodzić do pobliskiego sklepu, a tu po chleb, mąkę i takie tam. Zawsze idąc do tego sklepu rozmawiałam sama ze sobą. Po jakimś czasie pomyślałam c-------------o.jpg no przecież ludzie idą i widzą jakieś dziecko mówiące do
I mój tata, podchodzi do ludzi z rodziny i pyta:
#truestory #coolstory #heheszki i #sadstory