@Czlowiek_i_ludz_zarazem: miałem podobnie, z tym że w pierwszej klasie gimnazjum. Rok szkolny 2002/2003. Większość w klasie miała już komputery w domu, ja oczywiście, pomimo, że z miasta.. nie. Mało tego, nigdy wcześniej nie trzymałem myszki w ręku. Ten stres, gdy wszyscy odpalali komputery i w mgnieniu oka pisali w Wordzie, ja z kroplami potu na czole uczyłem się kierowac kursorem. Na koniec roku wymuszone 3.. bo facet się zlitował. Lekcje
@Polnischefuhrer: ja też dopiero z rok temu przestałem się paraliżująco stresować podczas rozmów, głównie dlatego, że pracuje w miejscu gdzie trzeba troche p---------c przez fona. Dalej moje rozmowy są mega sztywne i nie czuje sięw nich pewnie ale to jak w każdej rozmowie, jest o tyle lepiej, że nie kminie pół godziny co mam powiedzieć bo wiem, że i tak inaczej wyjdzie xd
@pepko_pepps urząd to jedno z gorszych miejsc, dla kogoś z fobią społeczną tym bardziej Pierw pójdź tam, potem tam, dookoła normany, baby w okienkach wyglądają jakby siedziały zaklęte w tych swoich pokoikach, istna katorga
@dziecielinapala: ja to co prawda uczę się programować, ale nawet nie próbuję na staże do IT, bo wiem, że nie mam szans nie będąc studentem informatyki xD
@ltJohnny: Byłem dziś u terapeuty. Stwierdził, (nie pierwszy raz zresztą) że mam depresję bo tłumię w sobie złość i że muszę ją próbować wyrazić wobec mojej rodziny (mieszkam sam ale rodzice mieszkają 2km ode mnie a razem z ojcem prowadzimy firmę). Jeśli się uda to poszukam pracy za granicą w tym roku a jeśli nie do pracy to pojeżdżę sobie motorem po Europie, jak tylko będzie możliwy bezproblemowy przejazd. #
@Ezev: z jednej strony rozumiem co masz na myśli, normictwo nie ma pojęcia co to samotność i brak jakiegokolwiek oparcia i akceptacji społecznej, ale z drugiej strony.... Jeśli masz obie ręce i obie nogi, nie masz żadnej ciężkiej albo przewlekłej choroby, to możesz w k---ę zmienić w swoim życiu. Nawet nie po to żeby się wkupić w towarzystwo i żeby dostać atencje/akceptację, ale po to żeby zrobić na złość wszystkim
@Jackdanielov: Nie trzeba, nie ma takiego zapisu w konstytucji. Ale nie wierzę, że nie ma ani jednej osoby w promieniu 2-3 kilometrów, z którą można po prostu zamienić słowo na inny temat.
@Lukrecja92813: Trzeba jak się chce miec coś do powiedzenia e tematach o których głównie gadają ludzie. Teraz normictwo dużo też gada o grach a tym nie trudno się zainteresować
@Jackdanielov: n0rmictwo to by najchętniej otworzyło jakieś birkenau dla cichych spierdoksów których jedyną zbrodnią przeciw ludzkości na które normictwo nie może przymknąć oka jest siedzenie cicho
O tam p---------e, szczęścia życzę.