#anonimowemirkowyznania
Problem dotyczy mojego syna, który ma 19 lat. Ostatnio odbyłam z nim poważną rozmowę, której skutków się zupełnie nie spodziewałam. Ale wszystko po kolei... Jacek jest naszym jedynym i bardzo długo oczekiwanym dzieckiem. Urodził się gdy z mężem mieliśmy już dobrze po 30-tce. Zupełnie zrezygnowałam z pracy zawodowej, aby poświęcić się jego wychowaniu, choć bardzo dużo pomogli mi też moi rodzice. Syn nie poszedł do przedszkola, jednak na brak
Problem dotyczy mojego syna, który ma 19 lat. Ostatnio odbyłam z nim poważną rozmowę, której skutków się zupełnie nie spodziewałam. Ale wszystko po kolei... Jacek jest naszym jedynym i bardzo długo oczekiwanym dzieckiem. Urodził się gdy z mężem mieliśmy już dobrze po 30-tce. Zupełnie zrezygnowałam z pracy zawodowej, aby poświęcić się jego wychowaniu, choć bardzo dużo pomogli mi też moi rodzice. Syn nie poszedł do przedszkola, jednak na brak










źródło: comment_1616207283HHhO5Edwnp762h0eYK3Fpb.jpg
Pobierz