#anonimowemirkowyznania
Pamiętam jak mając bodaj 15 lub 16 lat koleżanka z gimby zaprosiła mnie na sylwestrową domówkę, na której było dużo znajomych, a także dwie młode łanie które bardzo mi się podobały, już byłem gotowy do wyjścia, juz witałem się z gąską, niestety moi wspaniałomyślni rodzice powiedzieli:
"nie no anon, po co będziesz tam jechał, zaraz przyjedzie wujek Janek czy inny Mariusz, zostań z nami, tam nie wiadomo kto będzie,
Pamiętam jak mając bodaj 15 lub 16 lat koleżanka z gimby zaprosiła mnie na sylwestrową domówkę, na której było dużo znajomych, a także dwie młode łanie które bardzo mi się podobały, już byłem gotowy do wyjścia, juz witałem się z gąską, niestety moi wspaniałomyślni rodzice powiedzieli:
"nie no anon, po co będziesz tam jechał, zaraz przyjedzie wujek Janek czy inny Mariusz, zostań z nami, tam nie wiadomo kto będzie,






















#przegryw