Taki los nasz drodzy przyjeciele przegrywy. Możemy oddać się w niewolę albo sprzedać duszę diabłu, i tak to nic nie da. Żadna p0lka na nas nawet nie splunie, bowiem p0lki mogą sobie przebierać wśród Chadów, Oskarków albo Mokebe, a przegryw polak zawsze będzie na dnie dna razem z mułem i wodorostami
@Candy51: Pamiętam ten odcinek jak byłem mały, wtedy wiedziałem o co chodzi, ale teraz bardziej potrafię zrozumieć ludzi w takiej sytuacji. Chociaż sam nigdy nie byłem zakochany i nie będę, jedyne co czuję to popęd.
@Candy51: wole byc na dnie z wodorostami niz dotknac polke po mokebe ,pamietajcie kto dotknie polke po mokebe jest zwyklym gow.em ,jest zakaz ,nalezy takiemu napluc na morde
@Niklos: Mam podobnie tylko jak się uśmiecham czasami do telefonu to inni myślą że dostałem miłą wiadomość od dziewczyny a ja poprostu oglądam gorące na wypoku.
Pamietam jak musiałem odbębnić praktyki zawodowe. Tak się złożyło, że była to pewna instytucja państwowa. Praktyki trwały 21 dni roboczych 8 godzin dziennie podczas których w sumie nic nie robiłem i sie nudziłem. No i generalnie ja jestem strasznym jakimś dziwakiem i nie umiem szybko dostosować się do nowego otoczenia i ludzi oraz sytuacji. I jedną z takich dziwnych rzeczy było to, że codziennie jak tam byłem, to nic nie piłem ani
ehh nie mam szczęścia do ludzi, albo ot ludzie nie mają szczęścia do mnie
zazwyczaj to ja muszę wychodzićz inicjatywą i utrzymywać kontakt, w przeciwnym razie wygasa (bo zazwyczaj uznaję, że w------e w coś takiego jak jedna osoba tylko się stara)
@prosty_banan: do ludzi należy podchodzic z dystansem i pamiętać, że to tylko ludzie i że się różnimy, więc zgrzyty będą zawsze prędzej czy później na jakimś etapie znajomości. Najważniejsze, to sobie wyjaśnić dokładnie co poszło nie tak i dać sobie trochę czasu, żeby nerwy opadły. Skreślanie kogoś za jeden błąd to najgorsze, co możesz SOBIE zrobić, bo tym sposobem będziesz sam do śmierci...
Ja już przestałem wierzyć że poznam różowa xD Nie dla mnie to. Dla mnie to tylko siłownia, praca całymi dniami, pisanie tekstów i divy. Jedna znajoma do mnie ostatnio że spoko że jeszcze się wyrobie i poznam jakąś i znajdę żonę. Ja i kobieta czaicie? To chyba nie w tym życiu. Od razu chcicala mnie nakierować na bankomat omega. Nie ma szans. Już wolę chodzić na Rokse niż być omega. Poza tym
Często można usłyszeć, że masturbacja i p---o psują relacje z kobietami. No ale przecież skoro nie mam relacji z kobietami, bo po prostu nie spotykam żadnych kobiet, to niby jak miałbym sobie te relacje zepsuć? Nie da się spaść z rowerka nie jadąc rowerkiem. Żeby poprawić relacje z kobietami, to najpierw trzeba mieć z nimi kontakt, chociażby mijać je na ulicy.
Ale na wsi minięcie kogokolwiek na ulicy jest dużym wyzwaniem, bo
@LetMeStay: ja jakbym nie poszedl na dzienne studia, to stracilbym dziewictwo w wieku 28 lat z uciekinierka z poprawczaka. Co zrobilem rok temu, lecz bylem juz w domu po studiach...
@Candy51: i te gówniaki będą miały mniej czasu na samorozwój, mniej kasy i problemy z partnerką, a być może i później jeszcze gówniak się pojawi a tak to cyk komputerek i nikt mi nie brzęczy nad uchem. Trochę pozytywów trzeba widzieć ( ͡°͜ʖ͡°)
#przegryw #takaprawda #p0lka #rozowepaski #logikarozowychpaskow
wtedy wiedziałem o co chodzi, ale teraz bardziej potrafię zrozumieć ludzi w takiej sytuacji. Chociaż sam nigdy nie byłem zakochany i nie będę, jedyne co czuję to popęd.