@423frewq4f23: Ja studiuję matematykę. Nie jest to łatwe, zwłaszcza gdy jest się przegrywem. Robię aktualnie drugie podejście, bo za pierwszym razem odpadłem po pierwszym roku, zacząłem od nowa i tak teraz jestem na drugim roku już, coraz trudniej jest. No cóż, będę próbował do skutku (bo w sumie albo to, albo do kołchozu mnie starzy wyślą, więc wolę studiować póki mogę). Szare myszki są, ale żadna nie chce nawet koleżanką
@PorucznikAnon: Ależ nie mówię że wszyscy mężczyźni mają być słabi i do niczego. Ja mówię o tym, aby społeczeństwo zaczęło akceptować mężczyzn, którzy nie są tacy "męscy", bo np. nie są do tego przystosowani, przykładowo przez złe wychowanie lub wysoką wrażliwość. Nie każdy przecież jest "maczo". Chodzi właśnie o to, aby pomagać tym słabszym, bardziej wrażliwym i akceptować ich, a nie dołować, odrzucać i wyzywać od "męskich p--d"
@FailedNormie1990: Jestem na psychoterapii już od 4 lat. Pomogła mi poradzić sobie z depresją i myślami samobójczymi, co i tak jest dużym sukcesem, ale na fobię już nie bardzo. Leki też brałem, na depresję owszem pomogły trochę, ale na fobię jakoś nie działało to zbytnio
@FailedNormie1990: Obecnie to w domu siedzę, bo do pracy boję się pójść. Ale żeby nie siedzieć bezczynnie to mam w planach prawo jazdy zrobić w najbliższym czasie
@Zoliborskaskoda: Musiałbym mieć mnóstwo kasy na operacje plastyczne, osobistych trenerów, dietetyków, lekarzy. Ale i tak mam za słabe geny i z-----ą psychikę, więc musiałbym sobie zresetować życie i zacząć od nowa w normalnej rodzinie, a nie w patologii.