tl;dr Chłopak stracił nogi w wypadku, a ściga się w najwyższych seriach juniorskich pojazdów jednomiejscowych.
W polskich mediach niewiele udało mi się znaleźć na temat Billy'ego Mongera, a jest to historia którą warto poznać.
Jest rok 2017, na torze Donnington Park odbywa się wyścig British F4. Na jednym z okrążeń młody Billy Morgan podczas walki o pozycję wjeżdża w stojący bolid ekipy Carlin(https://youtu.be/qoD8-yjgeGM). Fatalnie wyglądający wypadek kończy się dla młodego kierowcy utratą obu
@primaverion: Fajna inicjatywa, ale jednak trzeba pamiętać że częścią wymagań do startowania w f1 jest umiejętność szybkiego wejścia do bolidu i jego opuszczenia, wątpię żeby FIA naginało zasady żeby niepełnosprawny mógł tam startować.
Ale rajdy to jest rak, YouTube powinien coś z tym zrobić. Ludzie piszą ciekawe, merytoryczne komentarze, które giną w zalewie spamu, które jacyś gówniarze piszą. #mecz #michalpol
Zastanawiam się czemu nie spróbujemy eksperymentu z trenerem obcokrajowcem jako eksperymentu ,a wciąż bierzemy selekcjonerów z jednej z gorszych lig w Europie (czyt.Ekstraklasy)
Niby Formuła zmienia się dynamicznie, coraz to nowocześniejsze technologie zastępują stare, a 11 lat temu pewien sympatyczny Hiszpan podobny numer potrafił odwalić po profesorsku bez pomocy strategów w garażu. ( ͡°͜ʖ͡°)
@Adam_Wolf: Masz na myśli przesympatycznego hiszpana, boga kierownicy, który nigdy nie uciekłby się do niedozwolonych zagrywek w celu zyskania punktów? ( ͡°͜ʖ͡°)
Kierowcy niech nie pieprzą o blokowaniu drogi - skoro wiedzieli to było na prostej ich wyprzedzić, jedyną winę ponoszą ci którzy ich nie wysyłali do ostatniej sekundy. #f1
Nie pozostaje nic innego jak zebrać polaków i atakować social media IndyCar. Seria idealna dla Roberta. Mniej techniczna, gdzie liczą się umiejętności kierowcy. Amerykanie kochają takie historie, a IndyCar tylko by na tym zyskał. Nie tylko kierowcę który od razu biłby się o mistrzostwo IndyCar ale również wielu kibiców z Polski, którzy nie szczędzili by pieniędzy na tą serie.
@jmuhha: Jeśli dobrze kojarzę to w indy nie ma wspomagania układu kierowniczego, Pan Kierowca będzie raz na zawsze mógł niedowiarkom udowodnić pełną sprawność renki, amerykanie kochają takie historie.
źródło: comment_UDVRYh0pX9qLzAYvPCy4mbeEEyYeV6v1.jpg
Pobierz