@nowy89: jakby któremuś nie chciało się w 3 sekundy sprawdzić w necie co to jest to podpowiadam: jak ci widać wszystkie żyły na wierzchu to jest to właśnie waskukaryzacja
@Kapii: Nie żebram. Gardzę nim całym sobą i z chęcią przywaliłbym w ten kacapski ryj. Chcę, aby wykop jasno też to pokazał, aby ruskie trolle zamknęły twarze.
Nie ma to jak wrócić do domu, zawsze się coś dzieje. Oczywiście ojciec w nocy do mnie zadzwonił. -Pioter, śpisz?! -co się stało? -potrzebuję projekt ewakuacji p.poż na jutro! -... Ok Zrobiłem to w 6 godzin do 3. Jestem zmęczony w wuj. Włączam protokół łóżko.exe. Ale w tym czasie przychodzi siostra z brzuchem i mówi.
No i kurła sprzedałem Switcha w #!$%@?. Fajna konsolka, masa ekskluzywnych gier, możliwość grania gdzie się chcę. ALE CH*J WIELKI Z TEGO JAK GRA Z PRZED 4 LAT KOSZTUJE TYLE CO NÓWKA SZTUKA NA PREMIERĘ? Gerneralnie nie mam problemu wydać raz na czas 250zł na grę, ale budując nową kolekcję chciałbym mieć tego więcej na start ale każdy lepszy tytuł ma kosmiczną cene, kiedy na ps4 exy rok po premierze kosztują mniej
@FloweryTaste: ogolnie ja uwazam, ze przerobka to kradziez i gry nie sa dobrem podstawowym, czyli jak nie chcesz wydawac, to nie graj
ale zgadzam sie, ze sztywniutko trzymaja ceny gier, dlatego wejscie w nowa konsole to zawsze wielka inwestycja (lubie zbierac pudelka, a nie wyprzedawac po przejsciu), dopiero pierwszym oddechem jest jak wprowadzaja wersje select na dana platforme
@FloweryTaste: w końcu ktoś to powiedział. Zelda breath of the wild nadal conajmniej 220zł stoi a to 3 letnia gra. Sprawdziłem na szybko tytuły które są na kazdej platformie. Rayman Legends 25 euro na switcha, gdzie na ps4 i xbox to 10 euro. Skyrim na xbox i ps4 po 19 euro a na Switcha 44 euro. Ciesze się, że powstrzymałem się przed kupnem.
Ostatnia cyfra po zaplusowaniu wyznaczy gwiazdę porno do której zwalisz dzisiaj konia. Przyjemny impuls przejdzie przez Twoje ciało i pozbędziesz się wszystkich problemów.
1. Mia Khalifa 2. Levi Karter 3. Isabella De Santos 4. August Ames
mam już obsługę czujnik odległości, częściowo bo jeszcze mam w planach parę rzeczy. przeszedłem dosyć długą drogę prób i błędów by to działało tak jak chcę. Słowem wstępu jeszcze są to czujniki ultrasoniczne, mają dwa piny które tutaj mnie interesują, trigger i echo. trigger nadaje sygnał dźwiękowy, a echo daje mi sygnał zwrotny w postaci stanu wysokiego, czas stanu wysokiego oznacza czas jaki potrzebował dźwięk od wyjścia do wrócenia do czujnika. Więc opiszę cała drogę po kolei
1. Miałem czujniki podpięte w ten sposób że miałem wspólny trigger dla wszystkich czujników i osobno każde echo. Taka konfiguracja potrafiła powodować zakłócenia przy pewnych sytuacjach, że wypuszczony sygnał z jednego czujnika wpływał na drugi
2. Jak słusznie zauważył @rmerrorlog stan wysoki czujniki nadają 5V a malina działa na 3.3V wejściowy, więc dałem konwertery logiczne. Załącznik 1
Widzę, że jesteś dumny ze swojego projektu. Ale może wyjaśnisz z czego? Z tego, że Arduino użyłeś w samochodziku? Przerost formy nad treścią. Ale przed kolegami będziesz szpanował jaki to ty (specjalnie z małej litery) masz pojazd. Może byś lepiej wykorzystał Arduino?
#metal #ciekawostki #muzyka #mstuff
źródło: comment_1649911846FldP9D0Rc9QOCErERV9Cuz.jpg
Pobierz