@Scarface83: Psychoterapia nie jest dziedziną empiryczną. Wszystko bazuje na bardzo luźnych założeniach, nieco tarota, nieco osobistych przekonań psychiatry, szczypta opinii - nic nie potwierdzone rzetelnymi badaniami naukowymi. Powiedz jej cokolwiek, że lubisz jak ciocia przyjeżdża bo możesz wąchać jej buciory. Przynajmniej śmiesznie zareaguje. BTW, chodzisz na nfz czy bulisz?
@tajny567: Jeśli wyszliście już obaj z więzienia, spotkajcie się i załóżcie szczęśliwy związek gejowski. Twój partner może po jednej stronie Polski być z tobą w alternatywnym związku, a z żoną i dzieckiem po 2 stronie. Będzie się wymieniał co miesiąc, raz tu raz tam. Wszystko pod przykrywką wyjazdów służbowych.
@Greensy: Oho drugi "zbawiciel" się znalazł. Ja byłem tymi kontami, co im pomogłeś, no na pewno. ( ͡°͜ʖ͡°) Nikt cię nie prosił o pomoc, ani nie będzie prosił. Jeśli szukasz atencji i chcesz się bawić w pomoc online, sugeruję infolinie dla dzieci w potrzebie/z trudnościami.
@rtone: Boga nie ma, to że te wpisy są wołaniem o pomoc to tylko twoja opinia. Nie ulegaj im, bardzo słusznie, nikt cię tu nie chce. Nikt też nie potrzebuje twojej "pomocy".
@rtone: Bo gdyby potrzebowali to by poszli do ludzi którzy de facto są im w stanie pomóc panie katolu. Ty i twoje wysrywy to nie pomoc, gdyby ktoś chciał rady w ciężkiej sprawie zadawałby odpowiednie pytanie.
@rtone: Ty też, panie socjologu z wykopu. Nikt nie potrzebuje twojej katolskiej czy innej schizofrenicznej pomocy, nikt o nią nie prosi. Czym szybciej to zrozumiesz, tym szybciej zmądrzejesz.
@rtone: Jak na to, że nie zasługuje na twoją uwagę - dajesz jej mi bardzo, bardzo dużo. Powtarzam, nikt nie chce twojej pomocy katolu, szukaj atencji i uwagi gdzie indziej. Plus, szczekać to może twoja mama na ciebie kiedy nie chcesz zjeść warzyw na obiad. PS: nie to że cię nie lubie, mam po prostu na ciebie wysrane losowy użytkowniku.
@Greensy: Wiara w coś co nie istnieje to cope. Równie dobrze może zacząć wierzyć w skrzaty przynoszące szczęście jak zostawi im owsiankę w obejściu chałupy. To czyste oszukiwanie i okłamywanie siebie.
@Greensy: To, że te źródła są mało wiarygodne to tylko twoja opinia. Badania naukowe nią nie są. Tak więc twoje wysrywy, to de facto, wysrywy. ( ͡°͜ʖ͡°)
@Abcdef90: Ja ignoruję wszystkie objawy chorób, nie chodzę do lekarza. Taki sposób na powolne odejście z tego świata, bardzo wielkim łukiem. Mam też w samochodzie pismo, że rezygnuje/odmawiam jakichkolwiek prób reanimacji. W Polsce tego nie uwzględnią pewnie, ponieważ twoje ciało i dusza należą do państwa, ale zawsze jest promyk nadziei że jeśli coś się stanie, odejdę w spokoju.
źródło: PROPAGANDA1
Pobierz