Franek: OK precyzyjnie rzecz biorą uprawiam głównie noporn. Po prostu cały ruch nazywa się nofap, stąd te nieporozumienia.
fapowanie staram się ograniczać do tylu do ilu potrafie. Czasami jest tak mocne parcie, że nawet nie bardzo widzę sens walki z tym. Ochota na fapa bierze się ze środka, naturalnego pociągu. Także ciężko mieć tu pretensje do kogokolwiek. Oby nie robić tego kompulsywnie i za często. Oby tego nie robić dla rozładowania innych
Ehh... Niestety nie tym razem :( Ale widać różnicę między tym jak trudno kiedyś było mi wytrzymać kilka dni, a jak jest teraz. Otóż kiedyś niemożliwe było wytrzymać trzy dni, o tygodniu nie wspominając, a teraz proszę bardzo - niemal 10 dni. Trzymajcie kciuki, żebym nie wpadł w ciąg. W moim przypadku ciągi są wyczerpujące i trwają zazwyczaj kilka tygodni. Naprawdę wolałbym tego uniknąć #nofapchallenge #nofap
@Arveit: Jednym z etapów jest właśnie rezygnacja z tego, co uzależnia. Kolejnymi - budowanie swojego życia poza tą sferą. Ten program zawiera bardzo wiele terapeutycznych elementów. To nie są zawody w niedotykaniu pisiora.
fapowanie staram się ograniczać do tylu do ilu potrafie. Czasami jest tak mocne parcie, że nawet nie bardzo widzę sens walki z tym. Ochota na fapa bierze się ze środka, naturalnego pociągu. Także ciężko mieć tu pretensje do kogokolwiek. Oby nie robić tego kompulsywnie i za często. Oby tego nie robić dla rozładowania innych
Komentarz usunięty przez autora