Myślę, że w głębi serca wszyscy się tego spodziewaliśmy:
"- Jedna z lekarek zgłosiła, że przedszkole odmówiło zapisania jej dziecka do placówki w przyszłym roku, ze względu na wykonywaną przez nią pracę - mówi lek. Maria Kłosińska, koordynatorka mediów w Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie
Jakbym pracowa w służbie zdrowia i spotkał sie z takimi reakcjami to bym profilaktycznie odchrzakiwal i pokaslywal przy spotkaniu z sąsiadami, zeby mi miejsce robili na korytarzu i schodzili z drogi :)