ciekawe gdzie można zapoznać samotne pielęgniarki typu pracujących na sorze albo na paliacji lub innych wymagających oddziałach które wracając z takiego dyżuru 12h by darły mordę na anonka od wejścia o byle pierdołę bo wyczerpały dobowy limit empatii ogarniając meneli i ćpunów albo bo musiały trzymać za łapę ludzi w stanie agonalnym których czas już nastał co totalnie wyczerpało ich limity cierpliwości i brudny kubek stojący w zlewie zalany wodą i czekający

PiotrasSNK













