cześć Mireczki, od paru lat wielu z Was wciąż pomaga mi w sytuacji z moją chorą mamą - jestem i będę Wam dozgonnie wdzięczny. Tym razem jednak znów muszę poprosić o Waszą pomoc - mój bliski przyjaciel doznał ciężkiego wypadku. Poraził go prąd i nastąpiło zatrzymanie akcji serca. Szczęście chciało, że był przy nim jego brat, który do przyjazdu pogotowania go reanimować - co uratowało mu życie. Lekarze nie dawali żadnych szans
#zwierzaczki #psy #fotografia te dwa pieski trafily do schroniska i przeczuwajac najgorsze, nie pozwalały się rozdzielić. Kala i Keira są już bezpieczne, znalazły wspólny nowy dom ...
@jesse__pinkman: nazywamy je zwierzętami, a w jednakowej sytuacji to one nigdy by tego nie zrobiły człowiekowi. mam 3 psy i nikt mi nie wmówi że nic nie ogarniają i nie wiedzą.
od paru lat wielu z Was wciąż pomaga mi w sytuacji z moją chorą mamą - jestem i będę Wam dozgonnie wdzięczny.
Tym razem jednak znów muszę poprosić o Waszą pomoc - mój bliski przyjaciel doznał ciężkiego wypadku. Poraził go prąd i nastąpiło zatrzymanie akcji serca. Szczęście chciało, że był przy nim jego brat, który do przyjazdu pogotowania go reanimować - co uratowało mu życie. Lekarze nie dawali żadnych szans