Sytuacja wyglada tak, ze jakiś czas temu pękł mi ząb na pół i nie było już dla niego ratunku. W związku z tym dentysta wyrwał mi jedna polowe, która sie ruszała, a druga zostawił. W zasadzie to tylko taka ściankę. W każdym razie powiedział, ze jak będę w Polsce następnym razem, to wyrwiemy te druga polowe. Tylko, że przydarzyło się tak, ze ząb sam wybrał wolność, zaczął się ruszać i po dotknięciu

Patri295 via iOS














