@Pan-Komornik: Nikt nie postuluje przyznania praw wyborczych do parlamentu czy na prezydenta osobom bez obywatelstwa, ale co byłoby złego, gdyby legalnie mieszkający i pracujący w Polsce od lat Ukrainiec czy Białorusin mógł wybrać radnego, żeby zatroszczył się o remont chodnika na jego ulicy?