w gimbazie miałem takiego powiedzmy że kumpla, kompletnego z---a, nie znał żadnych znanych osób, nie wiedział co się dzieje na świecie, c---a się znał z geografii, musiałem mu pomagać na kartkówce z sąsiadów Polski xD (no pomogłem, ale jakbym powiedział, żeby wpisał australię w miejsce ukrainy i egipt w miejsce litwy to by to zrobił), jak pytałem, z jakiego kraju jest Inter Mediolan to mówił, że z Madrytu. No i w metina