Mirki, boję się tego wirusa straszliwie. Mama kazała mi dzisiaj iść do sklepu, ale nie mamy masek, więc stracha miałem. Wyszedłem przed dom, ale po paru krokach zacząłem się trząść ze strachu i wróciłem. Mama jest na mnie bardzo zła, do tego trochę þluje jak krzyczy, więc teraz nawet z pokoju nie chcę wychodzić, bo się boję zarazić. Co robić?
Dzwoniła do mnie właśnie znajoma lekarka. Mówiła, że sytuacja jest opanowana i nie ma się czego obawiać. Szpitale są dobrze zorganizowane, lekarze specjaliści robią swoje, a sprzęt jest na bieżąco uzupełniany.
#koronawirus #covid19