Czy macie kontakt z osobami z pracy poza pracą? Mam na myśli zapraszanie na domówki, wesela, wspólne wyjścia na piwko itd.
Do tej pory myślałem, że wszyscy mają tak jak u mnie w januszexie: przyjść, zrobić swoje w ciszy i po 8 godzinach do domu. Jednak czytam trochę m.in. na wykopie i co jakiś czas ktoś pisze "znajomi z pracy zaprosili mnie na domówkę" albo "kolega z pracy zaproponował
Nie jakoś często ale ze dwa razy w roku, może trzy, spotykam się ze znajomymi z pracy. Pracujemy zdalnie ale mieszkamy relatywnie blisko siebie. Z byłej pracy też się widuję z kilkoma znajomymi. Wszyscy 30+, a w sumie to zaraz 40 i po.
@Prawak_Fikolarz_Borys_Jelcyn_Drugi: wiedza jest przereklamowana, od dawna nie nabywam nowej, wolę prostą logikę, żyje mi się wygodniej :) a godność, ну cóż, niech każdy ma swoją, włącznie z definicją. Ja na deficyt nie narzekam.
@Prawak_Fikolarz_Borys_Jelcyn_Drugi: auta nie sprzedam, bo jest banku i za kilka tysięcy miesięcznie pozwalają mi jeździć. :) Tak. Będę wspierał finansowo. Inaczej nie mogę bo mam kategorię E i nie wezmą mnie do wojska. To normalne, że się wspiera kraj
@Krolowa_Nauk: Ну, ale czy ty w ogóle patrzysz na te sprawy globalnie? Ukraїncy w statystykach to dla ciebie biedni, a w rzeczywistości ich elita kupila sobie życie w Europie lepsze niż niejeden Polak. Flagowiec za 4k? To przecież drobnostka dla tych, co zwożą tu kapitał z Doniecka czy Kijowa. I to, że tylko ich stać, a inni biorą na raty, to nie dowód na narodowość, a raczej na to, że
@GodEmperorWasRight: tyle, że ja nikogo nie oszukałem :) zmieniałem kategorię, bo mam chociażby F60.2. B--ń dla takich ludzi nie powinna być rozdawana.
@naganiaczherculesa: nie wiem jaki jestem. Towarzystwo dla mnie nie ma znaczenia, otaczam się ludźmi, z których mogę mieć pożytek i tyle mi wystarczy ( ͡°ᴥ͡°)
Czy macie kontakt z osobami z pracy poza pracą?
Mam na myśli zapraszanie na domówki, wesela, wspólne wyjścia na piwko itd.
Do tej pory myślałem, że wszyscy mają tak jak u mnie w januszexie: przyjść, zrobić swoje w ciszy i po 8 godzinach do domu. Jednak czytam trochę m.in. na wykopie i co jakiś czas ktoś pisze "znajomi z pracy zaprosili mnie na domówkę" albo "kolega z pracy zaproponował