No i widzicie niektórych gier nie da się przegrać, na smurfie staram się o wejście do b5 katariną byłem afk przez jakoś 10 minut, bo zbyt dobrze nam szło, postawiłem tylko pinka koło przeciwnego reda i baitowałem, nikt nie przyszedł bo przeciwna ashe była 1/13 a teemo 4/10 i mnie wycarrowali.
Nidalką od 1 lv roamowałem, pomogłem przeciwnemu junglerowi z czyszczeniem jungli oraz biłem się z nim na autoataki, jednak oni mieli
@Nuff: Też swojego czasu tak grałem, chciałem sprawdzić czy system rzeczywiście dąży do 50% win ratio. Zawsze oddawałem First Blood, szedłem tam gdzie było dużo naszych zamiast chronić inne wierze, starałem się w team fightach kraść kille. Ale to wszystko na nic i tak wygrywałem :(
IDĘ GRAĆ W #leagueoflegends SZKODA ŻE FAUST JEST NA DELEGACJI I ZDRADZA ŻONĘ I BIERZE KOKĘ JAK TO NA DELE BO BYM SE Z NIM POŚMIESZKOWAŁ NA ARAMIE ALE CO KOMU W DROGE TO BIEDNEMU W DUPE CZY COŚ